ŚWIAT W OBRAZACH

21 listopada 2008

TRZY OBRAZY Z TAJLANDII

Filed under: TAJLANDIA - trzy obrazy — Tagi: , , , , , , — Stanisław Błaszczyna @ 4:00 am

***Lubię te zdjęcia…***

Modlitwa pod palcami Buddy

Modlitwa pod palcami Buddy

Kiedy przed podróżą do Tajlandii przeglądałem albumy zawierające obrazy z tego kraju, moją uwagę przykuło zdjęcie buddyjskiego mnicha, ktory stoi z ręką opartą na dłoni Buddy… Dłoni większej od niego samego.
Postanowiłem to miejsce odnaleźć.
Okazało się, że ów posąg Buddy znajduje się w jednej z licznych świątyń jednego z najważniejszych kompleksów świątynnych Tajlandii, a mianowice w Sukhothai.
Kiedy tam wreszcie dotarłem i z bijącym sercem wkraczałem do świątyni, przed oczami pojawiła mi się scena, jaką mogłem sobie tylko wymarzyć: wspierając się o gigantyczny posąg Buddy, tuż obok jego oklejonej złotem dwumetrowej dłoni, klęczała zatopiona w modlitwie dziewczyna.
Czyżby to znowu przypadek?
A może obraz ten po prostu na mnie tam czekał?
 
 
**
Kamienny sen mnicha.

Kamienny sen mnicha.

 
Tuż nieopodal Świątyni Małp w mieście Lop Buri, wznosi się kopiec kryjący ruiny starożytnej świątyni. Wdrapałem się tam dziką ścieżką i gdy dotarłem na szczyt, odsłonił mi się taki oto widok: śpiący na kamiennym łożu mnich, a pod drzewem jego medytujący towarzysz. Scena była dla mnie porażająca!
I jeszcze to niesamowite tło w postaci dramatycznie zarysowanych gałęzi drzew ogarniętych soczystą zielenią.
Kiedy później mnisi zaczęli mi pozować do zdjęć, żadne z nich nie miało taj aury autentyczności i zaskoczenia wynikającego z uchwycenia niepowtarzalnego momentu.
 

 

**

Modły w świątyni Doi Suthep w Chiang Mai

Modły w świątyni Doi Suthep w Chiang Mai

* *

2 komentarze »

  1. Wychwytujesz w zdjęciach „momenty” i to przekłada się na klimat zdjęcia, jego urok. Tylko, czy nigdy nie masz wrażenia, że kradniesz czyjąś intymność? Czy czasami nie masz przeświadczenia,że „podglądanie” w swiątyni ludzi zatopionych w modliwtie, albo bezbronnych, pogrążonych w śnie jest niestosowane?
    PS. Zdjęcia są rewela!!
    pozdrawiam

    Komentarz - autor: Sarna — 21 listopada 2008 @ 3:54 pm

  2. Intymność też jest ciekawym tematem fotografii… nieprawdaż?
    Bardzo rzadko zdarzało mi się, aby w takich sytuacjach (intymnych, jak to nazywasz), ktoś odniósł się do mnie wrogo, czy choćby tylko z niechęcią. Jeśli spotykam się z taką reakcją, to zaprzestaję fotografowania.
    Nie można jednak robić dobrych zdjęć, jeśli nie wykorzystuje się momentu zaskoczenia.
    Weźmy choćby tę sytuację: kiedy ci buddyjscy mnisi zdali sobie sprawę z mojej obecności, klimat pękł, atmosfera chwili się rozwiała. Zdjęcie, które zrobiłem im później (pozowane), okazały sie zwykłe i banalne.

    A jeśli chodzi o fotografowanie w świątyniach?
    To zależy jakiej religii to są świątynie. W katolickich np. nigdy nie fotografuję modlących się ludzi, ani też nie robię zdjęć w czasie nabożeństwa.
    W tajskich świątyniach jest inaczej: tam się nie zwraca na to zbytniej uwagi, nie uchodzi to za jakiś nietakt. To jest akceptowane. Istnieje nawet opłata za robienie zdjęć w obiektach religijnych, która pomaga w ich utrzymaniu.
    W zasadzie nigdy nie robię zdjęć tam, gdzie jest to wyraźnie zakazane.

    Komentarz - autor: amicuslogos — 22 listopada 2008 @ 1:20 am


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.